niedziela, 21 lipca 2013

w odwiedziny

W ten weekend wybraliśmy się do Mai na obóz w odwiedziny. Co prawda dopiero w niedzielę był dzień dla rodziców, ale my ruszyliśmy w trasę już w piątek po pracy. Postanowiliśmy też troszkę pomieszkać pod namiotem. Jednak Maja zobaczyła nas dopiero dzisiaj :)

DSC_3461

DSC_3479

Las pachnie tak pięknie, szyszkami, żywicą nagrzaną słońcem. Uwielbiam ten zapach – słodko leśny

DSC_3491

A dzisiejszy poranek przywitaliśmy mszą obozową.

DSC_3532

DSC_3544

Najpierw obowiązki – apel poranny…..

DSC_3550

…. a potem już tylko przytulasy i cały dzień tylko dla nas :)

DSC_3549

DSC_3566

Mój harcerski elfik mieszka w …

DSC_3569 

Jak chcesz być ojcem supermenem to musisz mieć siłę jak supermen ;) bo jak cię dzieci obsiądą to już nie puszczą i noś je człowieku wszędzie

DSC_3614

Maja z obozu wraca dopiero za tydzień. Ciekawe czy da się z niej zmyć ten leśny kurz, bo na razie jej nogi wyglądają jakby nadawały się do prania w pralce hehehhe ;)

DSC_3556

Dziecko brudne i pogryzione, ale za to dziecko zadowolone. Już mi zapowiedziała, że w przyszłym roku też jedzie :)

To był bardzo miły i sympatyczny weekend. Takie mini wakacje w pigułce.

DSC_3580

DSC_3588 DSC_3583

No i przypomniałam sobie jak to ja byłam kiedyś harcerzem. To były fantastyczne czasy ehhh

sobota, 13 lipca 2013

jest takie zwierze…

… w naszym domu, którego w żaden sposób nie mogę dziś odgonić od mojej nowej blokującej się bluzeczki.

No bydle z raz z jednej…

DSC_3419

… raz z drugiej strony …

DSC_3422

No ale teraz to już przesadziła ;)

DSC_3421

Chyba jej się ten udzierg podoba…. Mnie bardzo, tylko muszę sobie dokupić jakieś piękne białe spodnie do mojej bluzeczki.

niedziela, 7 lipca 2013

letnio

W tym roku bardzo mocno rzuciłam sie w wir bawełniany. Najpierw sama rozplanowałam sobie bawełniane robótki. Miało być letnio i przewiewnie. Zachciało mi sie strasznie czegoś takiego w sam raz na upały. Długo biłam się z myślami nad wyborem koloru. Miało być na niebiesko ale będzie kawa z mlekiem, taka warstwowa late. Choć do ukończenia robótki zostało mi tylko 5 cm to uchylę tylko małego rąbka tajemnicy :)

DSC_3417

Już nie mogę się doczekać końca i już wiem, że tuniczka będzie moją ulubiona tego lata. Ale o niej będzie osobny post – po publikacji wzoru rzecz jasna :)

Drugą bawełnianą robótką planowaną na to lato jest cardik w paseczki. Nie wiem co to z tego będzie ale natychłam się na bawełnianą wersję tego wzoru klik. Tak sobie myślę, że będzie miło pójść w nim wieczorkiem na spacerek z psem lub w chłodniejszy dzień narzucić na grzbiet i iśc do pracy

DSC_3414

I to miał być koniec letniego dziania w tym roku. Jednak moi kochani przyjaciele zadbali o to bym miała zawsze pełne ręce roboty i obdarowali mnie samymi pięknościami.

DSC_3415

Z mietówki mam ochotę udziać jakiś roznegliżowany ;) top. Wzoru na oku nie mam, więc jestem otwarta na podpowiedzi i sugestie.

Drugim przecudnym prezentem była niesamowicie miękka i chłodna włóczka z trzciny cukrowej

DSC_3362

Moteczki są cztery więc pole do popisu mam pełne. Coś tam rodzi mi się w głowie jak na to patrzę. Przeglądam gazetki i inetrnet. Chcę żeby to było coś ekstra :)

Ale, przecież mamy lato – wakacje to i dziś było u nas wakacyjnie. W każdym z nas jest trochę dziecka, ale dziś to trochę owładnęło nami bez reszty ;)

Zrobiliśmy dzieciakom niespodziankę i poszlismy do rodzinnego parku rozrywki. Wiem, wiem. Powinno być na świeżym powietrzu, ale dziś było pod dachem, ale za to bardzo intensywnie. Jutro Maja jedzie na obóz więc dziś wszyscy razem cieszyliśmy się swoją obecnością.

DSC_3366

DSC_3371

DSC_3378

DSC_3383

DSC_3389

DSC_3394

DSC_3408

…..a od jutra, przez całe 3 tygodnie ….. “wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci to jesteśmy”….. ;) baaardzo grzeczni ;)

wtorek, 2 lipca 2013

My Kind of Sweater

Nie mogę się wprost doczekać publikacji wzoru przez Elenę Nodel. Nie było zakazu chwalenia się swoją testowaną wersją to się z dumą chwalę. Będzie można go zrobić w paru wersjach. Z długimi lub krótkimi rękawkami.

Moja wersja jest ciut zmodyfikowana, bo wydziergałam ciut dłuższe rękawki.

DSC_3296

DSC_3277

Sweterek zaczęłam robić w kwietniu i w sumie myślałam, że sie nie załapię na noszenie go aż do jesieni a tu taka niespodzianka :) Nie, absolutnie nie żebym się nie cieszyła się, że jest lato. Lubię lato, choć opalać się nie lubię. Zawsze jestem blaaaaaaada jak blada….. ;)

DSC_3278

A ten piękny budynek za mną to Wrocławski Dworzec Główny. Piękny jest. Kocham moje piękne miasto :)

DSC_3291

Wzór: jeszcze niedostępny – po publikacji podlinkuję go w tym miejscu

Włóczka: Drops Merino extra fine

Druty: KP: 3mm, 4mm, 4,5mm

DSC_3344

Miało być o czekoladzie. I proszę czekolada też była ;)

DSC_3310

Tak sobie pożyczyłam od córki przecudnej urody kolczyki. Dobrze mieć dziewczynki w domu ;)

sobota, 29 czerwca 2013

wakacje

DSC_3225

Ale zleciało. Dopiero co zaczynaliśmy a tu już pierwszy etap za nami. Szok.

DSC_3229

Promocja do klasy czwartej jest. Świadectwo przyjemne do czytania, choć nad paroma kwestiami trzeba będzie popracować ;) Maja dostała także nagrodę za bardzo dobry wynik w Ogólnopolskim Konkursie Alfik Humanistyczny.

DSC_3218

Zakończenie roku za nami. A co przed nami? A w zasadzie już jesteśmy w trakcie, bo zaraz po wyjściu ze szkoły dziecko pojechało na biwak :)

DSC_3250

To jej pierwszy raz pod namiotem, z plecakiem. Ehhh taki mały przedskoczek przed trzytygodniowym obozem. Liczę na to, że dobrze się bawi i jutro wróci z uśmiechem na ustach i że nadal będzie chciała na ten obóz jechać

DSC_3244

A co u mnie. Hmmm tak sobie myślę, że to jest najtrudniejszy rok w moim życiu. Ciężko jest, ale jeszcze ciągle tli się we mnie nadzieja, że wkrótce się polepszy, że złe chmury przejdą i zaświeci słońce. Są chwile, że mam dość, że samo oddychanie staje się trudne, ale co tam. Przetrwamy, bo w kupie siła ;)

W zeszłym tygodniu miałam urodziny. 34 już. Kochani przyjaciele wiedzą z jakiego prezentu ucieszę się najbardziej. Agusiu, Pawełku dziękuje jeszcze raz bardzo mocno za pamięć.

DSC_3358

A co na drutach. Oj dzieje się dzieje ;) Tym razem letnio bawełniano w kolorze caffe latte mniam mniam

DSC_3359

Pozdrawiam i następnym razem będzie czekoladowo. Zapraszam już wkrótce ;)

niedziela, 16 czerwca 2013

Deva

No i zgodnie z obietnicą przedstawiam kolejną skończoną robótkę. Bluzeczka już w używaniu jest długo, ale przez ten ciągle padający deszcz nie dało się zrobić zdjęć. Na całe szczęście w ten weekend słoneczko było łaskawe dla nas i pozwoliło na rodzinne spacerki na świeżym powietrzu. Miło, bardzo miło.

DSC_2726 

DSC_2722

DSC_2724

Wzór: Deva by Elena Nodel

Włóczka: Alize Baby Wool

Druty: KP3,5mm i 3,25mm

DSC_2733

sobota, 15 czerwca 2013

Alecia Beth

Tak jak obiecałam z ogromną przyjemnością przedstawiam mój najnowszy skończony dzierg, którym wreszcie mogę się pochwalić. Bluzeczka jest absolutnie moją ulubioną i noszę ją bardzo często.

DSC_2633

DSC_2637

DSC_2645

DSC_2649

DSC_2674

DSC_2678

Wzór absolutnie genialny i przyjemny w robocie. Ja chyba nigdy nie przestanę się dziwić metodzie na C bo ona jest dla mnie jakaś taka czarodziejska i czasami sama łapię się na tym, że to przecież niemożliwe, że ja przy stworzeni tego sweterka igły użyłam tylko do chowania nitek i przyszywania guzików

wzór: Alecia Beth by Justyna Lorkowska

włóczka: Zitron Trekking Sport

druty: KP 3,5mm i 3,25mm

I jeszcze słówko o włóczce. W motku miła, w robótce szorstka i gryząca, ale po wypraniu nadrobiła cały dyskomfort przy dzierganiu. Zdecydowanie miłe doświadczenie.

piątek, 14 czerwca 2013

artystycznie

Czerwiec w tym roku obfituje w bardzo artystyczne przedsięwzięcia. Jak zwykle ostatnio nie mam chwilki nawet na pisanie, ale za to w telegraficznym skrócie przedstawię co u nas, bo pękam z dumy i muszę się tym uczuciem podzielić.

DSC_2628

Bardzo wzruszają mnie występy dzieci. Szczególnie te z okazji dnia mamy i taty. Przedszkolaki z Ewuni grupy to prawdziwi artyści. Wyszło świetnie i zakręciła mi się niejedna łezka w oku.

DSC_2368

Dawno już tak słodkiego występu nie widziałam. Przedszkolaki śpiewały, tańczyły i mówiły wierszyki, a na końcu dostaliśmy piękne prezenty.

I już wyjaśniła się zagadka :) A ja juz myślałam, że moja Ewcia to taka chłopaczara bo tylko o chłopakach z przedszkola mi opowiada. No ale jak zobaczyłam całą grupę, już się nie dziwię skoro dziewczynki są tylko 4.

Po emocjach przedszkolnych czekała nas niespodzianka przygotowana przez uczniów 3a. Jejuuuu to już koniec trzeciej klasy. Pani zaprosiła nas na uroczystą wywiadówkę na której omówiła diagnozę i Mai klasa wykonała świetne letnie przedstawienie. No wzrusza mnie to wszystko. Jak sobie pomyślę, że jeszcze tak niedawno zaczynała podstawówkę, a teraz kończy już pierwszy jej etap. Po wakacjach zaczną się już normalne przedmioty, już nie będą dzidziusiami z jedną panią, która je wszystkie trzyma pod skrzydłami. Ehhhh

DSC_2592

No mam nadzieję, że choć troszkę się usprawiedliwiłam. Obiecuję, że w weekend będzie prezentacja dwóch nowych udziergów. Niech no tylko dorwę mojego fotografa i nie będzie padać.

A na koniec jeszcze się pochwalę sukcesem mojej Ewuni, która dostała wyróżnienie w międzyszkolnym konkursie plastycznym. Mój kochany przedszkolak dostał piękny dyplom i książkę o wielorybach.

No pękam z dumy :)))

poniedziałek, 3 czerwca 2013

ich święto

Znaczy się dzieci. Szkoda tylko, że we Wro ciągle pada. Takie mieliśmy zaplanowane atrakcje a tu nic z tego nie wyszło, no prawie nic. W związku z tym, że prawdopodobnie niedługo łódką będziemy pływać do pracy jeśli nie przestanie padać, Dzień Dziecka spędziliśmy pod dachem ;)

Najpierw były zajęcia plastyczne i dłubanie w glinie ;)

DSC_2295

Potem dziewczęta poszły do kina

DSC_2307

A na koniec wszyscy poczuliśmy się przez chwilę dziećmi. Niestety ze wspólnej zabawy zdjęć nie ma, bo jak się wrzeszczy i piszczy nie da rady robić jednocześnie zdjęć hihihi Wesołe miasteczko to jest.

DSC_2311

Uwielbiam to święto. Uwielbiam roześmiane oczy moich dzieci.

DSC_2272

A na koniec Maja w nowej bluzeczce. To tylko zajawka. Pozwólcie, że cały post na jej temat zostanie napisany po publikacji wzoru przez Elenę :)

DSC_2304