Wreszcie mam chwilę, wreszcie mogę złapać oddech. Nigdzie nie pędzę, nie gonię. Siedzę na kanapie, z drutami w dłoniach, małż gra na gitarze i śpiewamy kolędy. Rodzinnie, miło, sympatycznie.
Korzystając z okazji chcę Wam pokazać jakie w tym roku prezenciki przygotowałam. Na pierwszy ogień lecą dwa zestawy podkładek pod kubeczki. Jeden zestaw powędrował do mojej ukochanej Izuni – mam nadzieję, że będzie Ci służył, a angole niech zazdroszczą ;). Drugi podarowałam mojej bratowej
Wzór: Kimberly's Flower Coaster (archived) by Kimberly Andrew
Włóczka: Sonata
szydełko: hmmm jakieś tam, nie pamiętam
Drugim prezentem był berecik dla siostry mojej teściowej
Wzór: Brambles Beret by Amanda Muscha
Włóczka: Alize Lanagold
Druty: KP3,75mm i 4mm
Miałam delikatne obawy czy się spodoba, ale udało się. Trafiłam w 10 i z kolorem i z rozmiarem :)
Trzeci udzierg to wielgaśnie skarpeciory dla mojej teścióweczki. Mega ciepłe, mega grube
Wzór: Easy Aran Socks by Karen Konop
Włóczka: Alize Lanagold
Druty: KP4mm
A ja też coś znalazłam pod choinką. Mikołaj chyba dobrze wiedział co Anusia lubi najbardziej ;) Będą dwa swetry i rękawiczki. Widzicie to? Bo ja widzę hihihi
Wesołych Świąt moi drodzy.
Dziękuję Wam za wszystkie miłe komentarze pod wszystkimi postami i przepraszam, że nie mam ostatnio czasu na nie odpowiadać. Obiecuję poprawę