Powstał całkiem w mojej głowie i jak zwykle został zrobiony totalnie na oko.
Włóczka Sidar Big Softi, niecałe 5 motków
Druty KP 8 oraz 7,5
Modelka wzięta z łapanki tuż przed pójściem spać, no ale muuuuusiałam.
Włóczka jest mięciutka i ciepła. Myślę, że młoda będzie się dobrze czuła w niej w szkole.
W ramach postanowień noworocznych postanowiłam zrobić porządek ze wzorami, bo mam je na milionie karteczek. Niektóre są drukowane, niektóre napisane odręcznie gdzieś na jakimś skrawku papieru bo mi się coś przypomniało lub zobaczyłam coś fajnego.
Zatem Nowy Rok mamy, podsumowań ubiegłego nie będzie. Podsumowania są dobre jak się przechodzi na emeryturę ;) Teraz dzielnie łapię za druty i już prawie, prawie mam wyklarowaną wizję sweterka dla Ewuni. Niestety bardzo nieświeży oddech sesji czuję na plecach i wizja całych wieczorów spędzonych nad książkami, zamiast oddając się dzierganiu, oddala realizację paru projektów. No ale jeszcze chwilę i sobie to wszystko pięknie odbiję.
A tak w ogóle to czuję się oszukana, bo kupując kalendarz na nowy rok nie zwróciłam uwagi, że po otwarciu zamiast normalnie rozplanowanego tygodnia na dwóch stronach od poniedziałku do niedzieli, tydzień zaczyna się we wtorek a kończy w poniedziałek. Normalnie skandal. Muszę w związku z tym kupić sobie nowy grrr